Powód do starania się

Od jakichś dwóch tygodni coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że mój obecny asystent nie jest najlepszy w tym co robi. Nie wiem jakim cudem Jakub wygrał proces rekrutacyjny i nie wiem jak wtedy mogłem nie dostrzec jego oczywistych wad znacznie utrudniających pracę na stanowisku asystenckim. Albo ja miałem wtedy klapki na oczach i cieszyłem się, że złamałem stereotyp zatrudniając jako swojego asystenta mężczyznę, albo Jakub umiejętnie schował swoje niedociągnięcia. Pewnie nigdy się tego nie dowiem, asystent dyrektora Bydgoszcz.

35Postanowiłem, że Jakubowi dam ostatnią szansę na poprawę. Wczoraj podczas oficjalnego spotkania powiedziałem mu otwarcie, że nie spełnia się w roli asystenta i jeśli tak dalej pójdzie to nie zostanie mu zaproponowana umowa na czas nieokreślony, a po zakończeniu okresu próbnego Jakub będzie musiał odejść z firmy. Widziałem, że moje stanowcze podejście zaskoczyło asystenta i wyraźnie przejął się tym, że może stracić pracę. Do końca okresu próbnego zostały trzy tygodnie i podczas tych trzech tygodni Jakub musi mnie przekonać, że da sobie radę jako asystent i poprawi się w wykonywaniu swoich obowiązków. Już dzisiaj zauważyłem, że mój asystent pracuje lepiej niż dotychczas i wyraźnie stara się nadrobić to, co przez poprzednie dwa tygodnie utracił. Nie wiem czy zmiana w jego zachowaniu jest tymczasowa czy nie, ale mam nadzieję, że w końcu do niego dotarło, że asystent zajmuje się czymś więcej, aniżeli tylko siedzeniem za biurkiem i odbieraniem telefonów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *