Przekonany o sukcesie

38Jestem w 100% przekonany, że posada asystenta dyrektora będzie jutro moja! Nie wiem skąd bierze się moja pewność odnośnie sukcesu w procesie rekrutacyjnym, po prostu mam przeczucie, że to ja zostanę wyłoniony jako kandydat idealny. W przypadku tego procesu rekrutacyjnego warto zauważyć, że wśród kandydatów na stanowisko asystenckie zdecydowana większość to mężczyźni. Nic dziwnego, skoro dyrektorem firmy organizującej rekrutację jest kobieta, która chce zapewne współpracować z mężczyzną, a nie kobietą. Na jej miejscu też wolałbym mieć asystenta zamiast asystentki. Kobiety zawsze dogadują się dużo gorzej niż kobiety z mężczyznami. Taka jest już kolej rzeczy.

Do ostatniego etapu rekrutacji dostało się ponoć trzech chłopaków i jedna dziewczyna. Na dzień dobry na pewno zostanie wyeliminowana kobieta, a walka rozegra się między nami – trzema facetami, asystent dyrektora Wałbrzych. Nie wiem kim będą moi rywale, ale mam zamiar ich zdeklasować swoim wdziękiem, czarem, urokiem osobistym i świetną wiedzą z branży ogrodniczej, w której będę pracował. Do jutrzejszego spotkania przygotowuję się najlepiej jak tylko potrafię, bo mam już dość bycia na bezrobociu i poszukiwania pracy. Dyrektorka wydaje się być fajną babką, dlatego na pewno świetnie by się nam współpracowało. Jak już wspomniałem, jestem przekonany, że jutro uda mi się zrobić na niej dobre wrażenie i dostanę propozycję pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *