Do emerytury

43Z takim przełożonym, jaki jest dyrektor naszej firmy to mogłabym pracować choćby i do emerytury. Nigdy nie miałam w planach być sześćdziesięcioletnią asystentką dyrektora, jednak plany zawsze mogą się zmienić, asystentka dyrektora Siedlce.

Od kiedy podjęłam pracę w charakterze asystentki dyrektora dużej firmy z branży farmaceutycznej nareszcie wiem, że żyję i że życie ma dla mnie przygotowany jakiś określony plan. Do niedawna byłam niepewną siebie, niezadowoloną z życia bezrobotną kobietą, a teraz proszę – po depresji i niskiej samoocenie nie ma żadnego śladu, bo praca w firmie nauczyła mnie pewności siebie i pewnego obycia w świecie.

Mniej więcej dwa razy w miesiącu wyjeżdżam z dyrektorem na różne konferencje i spotkania, na których jestem jego prawą ręką. Dzięki tym wyjazdom poznałam mnóstwo ludzi, nauczyłam się zachowywać w towarzystwie i być odpowiednim pracownikiem. Myślę, że  w obecnym czasie mój dyrektor jest ze mnie bardzo zadowolony, a jego zadowolenie przekłada się na premie, jakie każdego miesiąca dostaję na swoje konto.

Praca asystentki bywa trudna i męcząca, jednak wszystkie pozytywne aspekty tego zawodu w dwójnasób rekompensują mi złe chwile i problemy. Mam nadzieję, że na tym stanowisku popracuję kilka dobrych lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *