w44W większości przypadków funkcja asystenta dyrektora ogranicza się do załatwiania jego spraw służbowych i tych związanych z działalnością firmy. Tak wygląda mój profil zawodowy przez niemal cały rok kalendarzowy. Przed Świętami Bożego Narodzenia ulega on pewnym modyfikacjom w kierunku prywatnego, osobistego asystenta do spraw wszelkich. Dyrektor mojej firmy nie należy do osób, które przejmują się czymś tak błahym jak robienie prezentów swoim bliskim, aczkolwiek zależy mu na tym, by te prezenty były. Skoro nie chce Ci się biegać po sklepach, a prezenty musisz mieć to co robisz? No właśnie – wysyłasz swoją asystentkę na zakupy (oczywiście o ile taką masz)!

Gdy po raz pierwszy dyrektor wspomniał o tym, że chciałby mi zlecić zrobienie prezentów dla jego najbliższych to myślałam, że żartuje. Miałam nadzieję, że to taki bardzo głupi żart, asystent dyrektora Ostrów Wielkopolski.

Niestety żartem to nie było i nie chcąc stracić pracy musiałam wybrać się na zakupy i zrobić prezenty komuś, kogo tak naprawdę nie znałam. Nie miałam zielonego pojęcia czym interesują się dzieci dyrektora i co lubi jego żona. Sam dyrektor nie wiedział co powinnam wybrać, dlatego cała odpowiedzialność spoczywała na mnie.

Nie zliczę ile razy podczas biegania po galerii miałam ochotę zadzwonić do dyrektora i powiedzieć mu, że rzucam pracę i niech sam sobie biega za prezentami dla swojej rodziny. Gdyby nie duży kredyt hipoteczny na pewno bym to zrobiła!